24 lutego 2026 roku, godzina 17:00. Czterech mężczyzn usiadło przed kamerą w studio Strefy XY. Trzech w białych bluzach z logo kanału, jeden w kapucyńskim habicie. Wszyscy z tremą. Wszyscy z przekonaniem, że to, co właśnie robią, ma sens.
Tak zaczął się pierwszy live Strefy XY — kanału YouTube, który od tego dnia stał się nową przestrzenią Drogi Odważnych w internecie. Dwie godziny rozmowy, które miały się dłużyć. A zleciały w mgnieniu oka.

„Kim właściwie jestem, poza rolami, które gram każdego dnia?”
Zanim padło pierwsze słowo powitania, przez studio przeszła czołówka. Ciemny obraz, cisza i głos, który zadaje pytanie znane każdemu mężczyźnie — ale rzadko wypowiadane na głos. Pytanie o tożsamość. O to, czy to naprawdę wszystko. O ciszę, która kiedyś przerażała.
I od razu w komentarzach pojawiło się to, czego się spodziewaliśmy — a jednocześnie to, co nas zaskoczyło. Że nie jesteśmy w tym sami.
„Bycie mężczyzną to nie mieć wszystkie odpowiedzi. To mieć odwagę, żeby ich szukać. Razem.”
Tak brzmi ostatnie zdanie czołówki Strefy XY. I tak brzmi fundament tego, co budujemy.
Czterech facetów, jeden habit i running joke o bluzie
Na scenie pojawili się:
Mariusz Marcinkowski — założyciel Drogi Odważnych, człowiek, który w 2010 roku wyszedł z głodem braterstwa i stworzył wspólnotę, która przez 16 lat uformowała tysiące mężczyzn. Wczoraj prowadził wieczór z widoczną emocją — bo ta premiera to dla niego nie „kolejny projekt”, ale kulminacja całej drogi.
Dawid Kacek — lider we wspólnocie od ponad 11 lat, inżynier wibroakustyk z AGH, muzyk, pedagog, żeglarz, mąż od 26 lat i ojciec trzech córek. To on półtora roku temu pierwszy raz powiedział: „Mariusz, musimy zrobić telewizję.” Wtedy wydawało się to szalone. Wczoraj okazało się prorocze.
Michał Paczula — „pan Tabelka”, jak sam siebie żartobliwie nazywa. Były tenisista stołowy, piwowar domowy, człowiek od nowych technologii w Drodze Odważnych. Na co dzień pracuje w fundacji, a na kanale będzie odpowiedzialny m.in. za codzienny format „Krótko i na temat” — trzy minuty ze Słowem Bożym o 6:00 rano.
Brat Krzysztof OFMCap — kapucyn, asystent kościelny Drogi Odważnych, rockman, raper, wędkarz sumowy. Przyleciał prosto z Belgii, z rekolekcji dla Polonii w Antwerpii. Jedyny bez bluzy Strefy XY — co stało się motywem przewodnim całego wieczoru. (Umowa jest taka: jeśli pod filmem będzie 1000 łapek, Krzysztof dostanie bluzę. Różową.)
Marzenie, które zaczęło się od pytania
Jak to się stało, że powstała Strefa XY? Zaczęło się — jak to często bywa — od prostego pytania.
Kilka miesięcy temu ekipa siedziała piętro niżej i ktoś zapytał brata Krzysztofa: „Jakie masz marzenia?” Odpowiedź była zaskakująco konkretna: zrobić coś jak kanał Zero Krzysztofa Stanowskiego — ale na gruncie wiary i męskiej formacji. Miejsce, gdzie można patrzeć na świat z każdej strony, dzielić się pasjami, ale z głębią.
Ta iskra trafiła na grunt, który był przygotowany od dawna. Droga Odważnych od lat tworzyła treści — setki godzin materiałów wideo, programy formacyjne, kursy — ale wszystko było zamknięte wewnątrz wspólnoty. „Macie za wysoki próg wejścia” — słyszeli regularnie. I wiedzieli, że to prawda.
Strefa XY miała być odpowiedzią: otwartą przestrzenią, bez progów, bez opłat, bez konieczności przechodzenia przez programy. Włączasz YouTube — i jesteś.
Święty Maksymilian i relikwia w studio
Kiedy Droga Odważnych w 2010 roku po raz pierwszy wchodziła do internetu z portalem odważni.pl, szybko pojawił się patron — ktoś, kto robił dokładnie to samo, tyle że 100 lat wcześniej. Święty Maksymilian Kolbe. Kapucyn. Innowator, którego wielu uważało za szaleńca, kiedy budował największą drukarnię w Polsce. Człowiek, który projektował statek kosmiczny i planował lotnisko. I który oddał życie za drugiego człowieka w Auschwitz.
Wczoraj wrócił. Brat Krzysztof przyniósł do studia relikwię świętego Maksymiliana — fragment brody, ściętej na kilka dni przed deportacją do obozu. Taki moment się nie planuje. On po prostu się wydarza.
„Maksymilian nie bał się mieć wizję i nie bał się marzyć o tym, że ta wizja może iść na cały świat. Bierzemy go z sobą w tę podróż.”
O czym rozmawialiśmy przez dwie godziny?
Nie będziemy streszczać wszystkiego — po to jest nagranie na kanale. Ale kilka wątków warto wyciągnąć:
Dlaczego osobna przestrzeń dla mężczyzn? Mariusz opowiedział o swoim doświadczeniu prowadzenia konferencji. Kiedy mówi do kobiet — widzi reakcje, emocje, łzy. Kiedy mówi do mężczyzn — wszyscy mają ten sam wyraz twarzy. Dopiero z czasem coś zaczyna się na tych twarzach zmieniać. Mężczyźni potrzebują innego języka, innej drogi dotarcia. Nie gorszej — innej.
Droga przez pomyłki. Wątek, który wywołał szczere śmiechy: Mariusz i Michał przypominali swoje pierwsze próby pracy z mężczyznami — petardę w kościele w Kielcach i kask na głowie. „Byliśmy tacy dumni. Nie widzieliśmy tej radości w odbiorcach.” Dziś się z tego śmieją. Ale tamta droga — przez stereotypy, przez błędy — doprowadziła ich dokładnie tu, gdzie trzeba.
Świadectwo Michała. Jeden z najbardziej osobistych momentów wieczoru. Michał opowiedział, jak trafił na rekolekcje Drogi Odważnych w 2015 roku, będąc w miejscu, w którym nie chciał być. Jak chodził na pilotażowe spotkania, myśląc „co ja tu robię”. Jak ludzie odpadali z grupy. I jak postanowił zostać — mimo że mu się nie podobało — bo wiedział, że musi coś zmienić. „Wytrwałem. A potem się potoczyło tak, że siedzę tutaj.”
Marzenia ekipy. Każdy dzielił się swoimi. Michał — żeby być bliżej mężczyzn, prościej, bez barier. Dawid — żeby się spalać na tym gruncie, docierając do tych, którzy potrzebują. Brat Krzysztof — żeby wzniecać światło, bo ono nie znikło, tylko czeka, żeby ktoś je rozpalił od środka. Mariusz — żeby realnie zmieniać rzeczywistość, zaczynając od siebie.
„Strefa XY jest też dla nas. Żebyśmy mogli stawać się lepszymi każdego dnia. I o Bogu, którego często wysuwamy poza mainstreamową przestrzeń, bo nie wiemy, jak o Nim mówić. I o kryzysach, i o pasjach, i o relacjach. Jedno i drugie tutaj znajdziecie.”
Ramówka: co nas czeka
Potem przyszedł czas na konkrety. Ekipa przedstawiła programy, które tworzą Strefę XY na start:
🏟️ Arena XY — rozmowy o męskości z gośćmi, co dwa tygodnie, na żywo. Pierwszy odcinek z Mikołajem Foksem o ojcostwie i męskich inicjacjach odbył się tego samego wieczoru o 20:00.
⏱️ Krótko i na temat — codziennie o 6:00 rano, trzy minuty ze Słowem Bożym. Jedno zdanie, jedna myśl, jedno wezwanie do czynu. Prowadzi Michał Paczula.
📖 Kompas Biblijny — ks. Mateusz Wyrzykowski, biblista i doktor biblistyki, odkrywa niuanse Pisma Świętego, których nigdzie indziej nie usłyszysz.
🦁 Lew i Baranek — o męskiej tożsamości. Lew, który ryczy, i Baranek, który oddaje życie. O równowadze, której szukamy.
⛪ Strefa Brata — brat Krzysztof pokazuje życie zakonne od kuchni. Bracia, pasje, powołanie — bez murów i bez podomek. (Chociaż o podomkach też porozmawiamy.)
🏗️ Świątynia w budowie — Jakub Kopczyński o ciele, zdrowiu i trosce o „świątynię”, którą nosimy. Nie tylko o treningu — o sensie ciała w powołaniu mężczyzny.
☕ Leader Coffee — lifestyle’owe treści o przywództwie z humorem, case’ami z życia i cytatami. Prowadzi Dawid Kacek.
🧭 Droga na Maksa — cotygodniowa inspiracja świętym Maksymilianem. Myśl, cytat, wyzwanie na tydzień.
📜 Słowo o Słowie — Michał Mokrzycki, teolog i filozof, wyciąga smaczki ze Słowa Bożego.
🎙️ Wieczór Przywódczy — rozmowy o przywództwie z perspektywy wiary i służby. Raz w miesiącu na żywo z gościem, raz w miesiącu materiał wideo.
⛪ Mężczyzna w Kościele — szczere, konkretne rozmowy o tym, co się dzieje w Kościele. Od kuchni, od zaplecza, bez uników.
Rekolekcje „Darowane” — 11–13 marca
Na koniec wieczoru pojawiła się zapowiedź, która wywołała poruszenie w komentarzach. W dniach 11–13 marca Strefa XY organizuje swoje pierwsze rekolekcje online — „Darowane”.
Temat? Przebaczenie. To słowo, które brzmi prosto, a jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu mężczyzny. Przebaczenie sobie — za decyzje, które ciągną się latami. Przebaczenie drugiemu — za rany, które zostawił. I przebaczenie Bogu — za to, czego nie rozumiemy w naszej historii.
Brat Krzysztof zapowiedział: „Będzie poważnie.” Mariusz dodał: „Będzie głęboko.” Rekolekcje będą dostępne za darmo, na YouTubie, dla wszystkich.
300
Na koniec — liczba, która stała się symbolem tego wieczoru. W trakcie live’a licznik subskrypcji kanału przebił 300. Kiedy to się stało, Michał się uśmiechnął, Dawid krzyknął „This is Sparta!”, a Mariusz po prostu poczuł wdzięczność.
300 to nie jest duża liczba w świecie YouTube’a. Ale dla nas każda subskrypcja to mężczyzna, do którego możemy dotrzeć. Jeden ojciec. Jeden syn. Jeden brat. Jeden facet, który może wreszcie usłyszy to, czego szukał.
„Mam wielką nadzieję, że te treści kogoś z was poruszą. Że Pan Bóg posłuży się tym i da nową jakość. Może nie od razu — ale ta zmiana stopniowo się dzieje.” — brat Krzysztof
To dopiero początek
Dawid powiedział na koniec coś, co w nas zostało: że najbardziej w życiu boi się tego, że kiedyś przestanie mu zależeć. Że stanie się bierny. Że nie będzie miał obok siebie kogoś, kto go kopnie i powie: „Słuchaj, stary, wiem, że źle się czujesz, ale chodź — się przejdziemy.”
Strefa XY ma być właśnie tym. Tym kopniakiem. Tym spacerem. Tym bratem, który mówi: chodź.
Jeszcze miesiąc temu to wydawało się niemożliwe. Wczoraj stało się faktem. Dzisiaj — kolejny dzień, kolejna treść, kolejny krok.
Dołącz do nas:
- 📺 Subskrybuj kanał: youtube.com/@StrefaXY
- 🌐 Strona i newsletter: strefaxy.pl
- 📧 Kontakt: biuro@strefaxy.pl
Pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy. Ten jest prosty: kliknij.